Jak prawidłowo piłować paznokcie – kierunek ma znaczenie

Większość z nas piłuje paznokcie tak, jak nam wygodnie – tam i z powrotem, szybko, bez zastanowienia. Tymczasem to jeden z częstszych powodów, dla których paznokcie się łamią, rozdwajają i nie chcą rosnąć.
Dlaczego kierunek piłowania jest ważny?
Paznokieć zbudowany jest z warstw keratyny ułożonych równolegle do siebie. Gdy piłujesz w obie strony, te warstwy rozdzielają się na krawędzi – stąd rozdwajające się końcówki i pęknięcia pojawiające się po kilku dniach od manicure'u.
Zasada jest prosta: piłuj zawsze w jednym kierunku – od boku do środka. Jeden ruch, unieś pilnik, wróć na bok, kolejny ruch.
Jaki pilnik wybrać?
- Pilnik szklany (kryształowy) – najlepsza opcja dla słabych, cienkich i łamiących się paznokci. Delikatny, uszczelnia krawędź paznokcia. Można go myć i używać przez lata.
- Pilnik papierowy (kartonowy) – tani i popularny, ale jednorazowy. Gradacja 180/240 wystarczy do codziennego kształtowania. Gradacje poniżej 150 są za ostre do naturalnej płytki.
- Pilnik metalowy – omijaj przy naturalnych paznokciach. Nadaje się do akrylu lub bardzo twardych płytek.
Kształt a typ paznokcia
- Owale i migdały optycznie wydłużają palce – świetne przy krótkich dłoniach
- Squoval (kwadrat z zaokrąglonymi rogami) to najbezpieczniejszy kształt pod względem wytrzymałości
- Stiletto wygląda efektownie, ale naturalny paznokieć w tym kształcie jest bardzo podatny na złamania
Kiedy piłować?
Najlepiej po kąpieli lub moczeniu rąk – paznokieć jest wtedy miększy i mniej podatny na strzępienie. Nigdy nie piłuj suchej, kruchej płytki bez wcześniejszego jej nawilżenia.
Nie piłuj też zbyt głęboko z boków – osłabia to boczne ściany i prowadzi do wrastania.
Następne dossier
w środę.











