MAEVEN / EDIT / N°01 · DOSSIER

French manicure – klasyk, który wrócił do łask

Redakcja Maeven
Edytorka · 14.05
5 MIN
French manicure – klasyk, który wrócił do łask

French manicure przez jakiś czas kojarzył się z latami dziewięćdziesiątymi i estetyką, która wyszła z mody. Dziś wraca – ale w nowych odsłonach, które są daleko od oryginału.

Klasyczny french – jak to robić dobrze?

Klasyczny french to różowo-beżowa baza i biała końcówka. Brzmi prosto, ale precyzja wykonania robi całą różnicę. Kilka zasad:

Linia uśmiechu powinna być równa i symetryczna na obu rękach. Pomocne są szablony klejone dostępne w każdym sklepie z akcesoriami do paznokci – przyklejasz, malujesz końcówkę, zdejmujesz.

Biały kolor – wybieraj kremową, lekko ciepłą biel zamiast zimnej, niebieskiej. Kremowa biel wygląda naturalniej i jest bardziej wybaczalna przy małych nierównościach linii.

Grubość końcówki – cienka linia wygląda nowocześniej i elegancko. Gruba końcówka cofa o 20 lat. Chyba że o to chodzi – wtedy pełna wolność.

Nowe odmiany frencha

Baby boomer – zamiast wyraźnej linii, płynne przejście od różu do bieli. Efekt jest bardziej naturalny i mniej wymagający technicznie.

Kolorowy french – końcówka w dowolnym kolorze zamiast białej. Popularny jest pastelowy, ale sprawdza się też intensywna czerwień, czerń czy metalik.

Odwrócony french – kolor na bazie paznokcia, a końcówka w naturale lub odwrotnie zaznaczona. Nieoczekiwany i nowoczesny efekt.

French na krótkich paznokciach

Wbrew powszechnemu przekonaniu french wygląda dobrze też na krótkich paznokciach – wąska linia końcówki optycznie je wydłuża. Kluczem jest precyzja i cienka linia.

Zbuduj zestaw Im więcej dodasz produktów, tym taniej.
Dobierz produkty
JOIN THE INDEX

Następne dossier
w środę.